Przygoda w sklepie
Akcja miała miejsce w dużym centrum handlowym. Pojechałem tam kupić sobie jakieś krótkie spodenki, bo te co miałem były już dość wychodzone. Wybór był bardzo duży i wybranie czegoś zajęło mi trochę czasu. W czasie gdy czegoś odpowiedniego szukałem, podeszła do mnie znajoma, która jak się okazało tam pracowała i była ode mnie trzy lata starsza. Zapytałem się jej co mogłaby mi polecić, w czym uważa, że dobrze będę wyglądać. Wybrała mi kilka par spodni, następnie ja poszedłem do przymierzalni, by siebie w nich obejrzeć. Ona co chwila do mnie zaglądała, co mnie dość krępowało.
W pewnym momencie, objętość moich majtek zaczęła się zwiększać. Ciężko było już cokolwiek przymierzać. Nie wiedziałem za bardzo co w tej sytuacji robić. Najgorsze w tym było to, że ona to zauważyła. Bardzo się speszyłem, zaczerwieniłem, a ona się zaśmiała. Powiedziała, że „trzeba to rozmasować, bo inaczej nic nie przymierzysz”. Ja już słowa nie mogłem z siebie wykrztusić. Weszła do przymierzalni i zaczęła masować mojego penisa. Wyjęła go na wierzch i zaczęła go obciągać. Czułem, że niedługo się spuszczę. I nie myliłem się.
Cała przymierzalna była pobrudzona spermą. Współczuję tym, co tam weszli po mnie. Po spuszczeniu się penis cały czas się trzymał dzielnie, wkrótce jednak się zmęczył i mogłem dalej przymierzać. Boję się już robić zakupy w tym sklepie, bo kto wie co może mnie jeszcze tam spotkać. Ale jak na razie nie narzekam.